Z czego wynika popularność survivalu?

nóż survivalowy

Z roku na rok stale wzrasta liczba osób zainteresowanych tematyką survivalu. Wbrew pozorom grupy wielbicieli tego zagadnienia nie stanowią wyłącznie panowie. Coraz więcej kobiet postanawia sprawdzić własne umiejętności i udowodnić, że określenie „słaba płeć” w XXI wieku jest już całkowicie nieaktualne. Co jednak sprawia, że tak wiele osób postanawia porzucić domowe pielesze, zrezygnować z wszelkich wygód i poświęcić swój wolny czas i pieniądze na walkę o przetrwanie w głuszy?

Ucieczka od codzienności

Najczęstszą przyczyną zainteresowania się survivalem jest chęć wyrwania się z codziennego rygoru. Wiele osób jest niezadowolonych z pracy, jaką musi wykonywać, obowiązków wypełnianych każdego dnia i tego, że każdy kolejny niemal niczym nie różni się od poprzedniego. Z tego powodu sięgają po zagadnienia, które dostarczą im silnych wrażeń i mocnych doznań. Chętnie wymieniają komputer i długopis na nóż survivalowy i decydują się podjąć prawdziwą walkę o przetrwanie. Dla takich osób szczególnie cenne jest całkowite przedefiniowanie priorytetów. W głuszy nie muszą pamiętać o wielu rzeczach, wykonywać kilku zadań jednocześnie ani kontrolować całego zespołu. W terenie zasady są bardzo proste, przede wszystkim trzeba pamiętać o jednym: robić wszystko by przetrwać. Wszystkie czynności każdego dnia są podporządkowane temu zadaniu. Wbrew pozorom myśl o konieczności znalezienia dla siebie pożywienia i miejsca na nocleg jest przyjemniejsza niż stres związany z przygotowaniem kolejnej prezentacji dla szefa.

Chęć sprawdzenia siebie

Często o pierwszej wyprawie decyduje pragnienie przetestowania własnych sił i umiejętności. Wiele osób oglądając filmy akcji czy programy przygodowe i widząc wyczyny ich bohaterów, zastanawiał się, czy dałby radę, gdyby znalazł się na ich miejscu, czy nóż survivalowy wystarczyłby do przetrwania w głuszy. Każda osoba, która pozytywnie przeszła taki sprawdzian, twierdzi, że pomógł jej podnieść samoocenę i uwierzyć we własne siły. Także porażki zazwyczaj mają pozytywne konsekwencje i stają się doskonałą motywacją do pracy nad sobą. Takie osoby mają jasny cel swoich wysiłków, spróbować jeszcze raz i tym razem nie zawieść. Każdy, kto spróbował własnych sił w tego typu wyzwaniu, podkreśla, że dzięki niemu lepiej poznał siebie. Dzisiejsza cywilizacja bardzo odzwyczaiła nas od samotności, żyjemy w większości w dużych miastach, otaczamy się ludźmi z telewizji czy radia i stale utrzymujemy kontakt ze znajomymi dzięki sieci. Sytuacja, w której zamienimy smartfon, na nóż survivalowy potrafi nas wiele nauczyć o sobie. Możemy przetestować, jak zachowamy się w trudnych sytuacjach i jak długo damy radę walczyć z przeciwnościami. Wbrew pozorom najczęstszym powodem niepowodzeń w tego typu wyzwaniach nie są braki w kondycji fizycznej, lecz psychika, która nie radzi sobie z takimi sytuacjami. Każdy powinien choć raz spróbować samotnie wyruszyć w teren. Oczywiście należy się wcześniej odpowiednio przygotować do takiego wyzwania lub skorzystać z oferty firm, które oferują wsparcie wypraw i na bieżąco monitorują nasz status, aby interweniować w przypadku prawdziwego niebezpieczeństwa.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *