Kiedy możemy domagać się zadośćuczynienia za opóźniony lot?

Jadąc na wymarzone wakacje ostatnim czego sobie życzymy jest by coś poszło nie tak z winy organizatora. Powierzając wakacje danej firmie możemy oczekiwać, że wszystko będzie zapewnione na należytym poziomie. Jeżeli jednak wybieramy samodzielną organizację, ryzyka może być zdecydowanie więcej. Szczególnie sytuacja niebezpieczna może być na lotnisku, gdzie to opóźnienia czy innego rodzaju usterki zdarzają się nagminnie. Na szczęście opóźniony lot nie jest czymś co może zepsuć wakacje bez żadnej rekompensaty. Prawo polskie zostało kilka lat temu dostosowane do regulacji Unii Europejskiej umożliwiającym pasażerom ubieganie się o odszkodowanie za opóźniony lot. Warto zainteresować się swoimi prawami, bowiem odszkodowania mogą być naprawdę wysokie.

Przede wszystkim, żeby być objętym ochroną trzeba odlatywać z lotniska będącego częścią Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego lub na terenie Szwajcarii do państwa trzeciego. Obywatele polscy jadący na wakacje prawie zawsze więc będą mieli możliwość skorzystania z takiego rozwiązania jeżeli chodzi o lot do celu. Z lotem powrotnym może być pewien problem- warto o tym pamiętać, kiedy będzie chciało się reklamować ten drugi lot.

Osobą odpowiedzialną jest przewoźnik lotniczy. Odpowiada on wtedy, kiedy miał wpływ na to co się stało. W określonych więc przypadkach, kiedy przewoźnik lotniczy nie mógł nic zrobić, wyłączona zostanie możliwość żądania odszkodowania. Samą sytuację odszkodowawczą należy podzielić na kilka przypadków. Odszkodowanie w zależności od danego przypadku będzie różne. W sytuacji,w której lot zostanie całkowicie odwołany, przewoźnik lotniczy jest obowiązany zapewnić pasażerom zwrócić koszty biletu lub zaproponować inne połączenie. Dodatkowo należy zapewnić im nocleg, połączenie telefoniczne (lub mailowe albo faksowe) oraz posiłki. Pasażerowie dodatkowo mogą żądać odszkodowania w zależności od czasu oczekiwania na inne połączenie.

Inaczej jest w sytuacji, w której lot jest opóźniony. Tutaj pasażerowie mogą żądać odszkodowania w zależności od czasu opóźnienia oraz długości podróży. W przypadku połączeń opóźnionych o 2 godziny, na odległości do 1500 km jest to 250 EUR; w przypadku połączeń opóźnionych o 4 godziny, na odległości dłuższej niż 1500 km wewnątrzwspólnotowych jest to 400 EUR; w przypadku połączeń opóźnionych o 6 godzin, na odległości 3500 km i innych- 600 EUR. Oprócz tego przewoźnik obowiązany jest zapewnić pasażerom bezpłatne posiłki oraz napoje, rozmowy telefoniczne. Jeżeli połączenie wynosi co najmniej 5 godzin, można żądać zwrotu kosztów i powrotu na miejsce rozpoczęcia.

Skargę należy napisać bezpośrednio do przewoźnika. Problemy mogą zaczynać się, kiedy przewoźnik odmówi uznania takiej skargi. W tym wypadku należy zgłosić się do odpowiednich organów, których celem jest ochrona konsumentów oraz pasażerów. Zdecydowanie warto korzystać z takich rozwiązań, kiedy rzeczywiście opóźnienie podpada pod jedną z kategorii, które według ustawy są wskazane jako podstawa do uzyskania odszkodowania.

 

Artykuł powstał przy współpracy z Kancelarią Radcy Prawnego Rafał Walterowicz z Poznania.

Specjaliści ds. copywritingu
Kreowanie treści jest dla nas pracą, pasją i sposobem życia, którym dzielimy się z czytelnikami. Tworzymy teksty dostosowane do każdej tematyki – unikalne, angażujące, wychodzące naprzeciw potrzebom użytkowników i prowokujące do dyskusji.
Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *